Prymusi
z Jelitowa
część I
Sylwia Marszał
Choć ostatni
dzwonek roku szkolnego dawno ucichł to o
nagrodach i wyróżnieniach wciąż dużo się mówi.
Przeglądając prasę
regionalną natknąłem się na artykuł
opisujący osoby z bardzo dobrymi wynikami w nauce z naszej gminy.
Jedną z
wyróżnionych jest mieszkanka naszej miejscowości
Sylwia Marszał.
Sylwia w roku
szkolnym 2006/2007 osiągnęła średnią ocen 5.0.
Postanowiłem, więc
przeprowadzić krótką rozmowę z Sylwią
obecnie już uczennicą piątej klasy szkoły podstawowej w Radłowie.
Kto jest Twoim wychowawcą i jaka panuje atmosfera w
klasie?
Naszą
wychowawczynią jest pani mgr Jolanta Wojtasik, a co do
atmosfery w naszej klasie jest ona bardzo przyjacielska, wszyscy
staramy się,
aby żyło się nam w naszej małej społeczności jak najlepiej.
Co myślisz o „mundurkach
szkolnych”?
Są okropne, musimy
je nosić, bo nie chcemy mieć obniżonej
oceny z zachowania, wolałabym może jakieś zawieszki albo etykietki.
Ilu uczniów jest w twojej klasie?
Jest nas w klasie
20 osób, 9 dziewczynek i 11 chłopców.
Czy rok szkolny 2007/2008 będzie równie
udany jak ten mijający?
Bardzo bym chciała
utrzymać tak dobre wyniki, nawet będę się
starała być jeszcze lepszą.
Co zmieniłabyś w klasie szkole?
Wydaje
mi się, że
wszystko jest w najlepszym porządku, grono pedagogiczne, wyposażenie
szkoły i
uczniowie są po prostu „THE BEST”.
Jakie jest Twoje hobby, jakie masz zainteresowania?
Taniec, aktorstwo,
muzyka to przede wszystkim a dodatkowo
sport głównie lekkoatletyka i gry zespołowe. Jeżeli mam
chwilkę lubię też poklikać
na gadu-gadu z przyjaciółmi.
Jakie przedmioty lubisz a jakich nienawidzisz?
Uwielbiam W-F,
informatykę oraz język polski. Niestety
matematyka, nie jest przedmiotem, którego nienawidzę, ale
jest przedmiotem,
który nie sprawia mi tyle satysfakcji.
Czy korzystasz z pomocy
korepetytorów?
Nie, nie korzystam
z takiej pomocy. Jeżeli mam jakiś problem
ze zrozumieniem materiału proszę o pomoc starszą siostrę lub
rodziców.
Co chciałabyś robić w dorosłym życiu?
Chciałabym zostać
aktorką, pragnę zagrać w serialu
„M jak miłość”.
Dużo czasu spędzasz na przygotowaniu się do zajęć?
Około
dwóch godzin dziennie oraz pół godziny przed
snem.
Kładę się spać najpóźniej około 21:30.
Jakie to uczucie być jednym z najlepszych
uczniów w klasie?
Wolę nie odpowiadać
na to pytanie, nie jestem najlepsza, są
osoby lepsze ode mnie.
Czy lubisz się uczyć i chodzić do szkoły?
Uwielbiam się uczyć
i chodzić do szkoły zdarza się, że nudzą
mnie wakacje.
Uczestniczyłaś w jakiejś olimpiadzie lub zawodach
sportowych?
Tak, uczestniczyłam
w olimpiadzie informatycznej i
matematycznej.
Startowałam
również w 2006 roku w „Krosie Fidlera”,
na
którym zajęłam 4 miejsce oraz 2007 roku Spartakiadzie
Letniej, w Raszkowie, na
której zajęłam 7 miejsce.
Przy okazji bardzo
chciałam podziękować mojej siostrze
Natalii i rodzicom za pomoc i wszelkie dobro, jakim mnie darzą każdego
dnia.
 
Aby
dopełnić moją rozmowę, poprosiłem panią mgr Jolantę Wojtasik,
wychowawcę aby scharakteryzowała w kilku słowach Sylwię.
Sylwia Marszał jest uczennicą o wysokiej kulturze osobistej, ma dobry
wpływ na rówieśników; chętnie uczestniczy w
konkursach, kołach zainteresowań, przedstawieniach, akcjach
organizowanych przez szkołę-była wolontariuszem podczas Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest osobą niezmiernie lubianą w zespole
klasowym i nie tylko klasowym, świadczy o tym chociażby jej
funkcja przewodniczącej szkoły, którą powierzono jej w
demokratycznych wyborach.
W
klasie czwartej otrzymała świadectwo z wyróżnieniem
osiągając średnią 5,0 i wzorowe zachowanie.( pod względem nauki zajmuje
trzecie miejsce w klasie ustępując miejsca jednie Adriannie Dudzie ze
średnią 5,3 i Joannie Galewskiej ze średnią 5,11).
Sylwia
ma też swoje wady, szczególnie jedną, ale zdaje sobie z tego
w pełni sprawę i pracuje nad sobą, a to ważne, i także za to można ją
podziwiać.
Bardzo
dziękuję Sylwii za rozmowę i podzielenie się z czytelnikami swoimi
przemyśleniami.
Grzegorz Wróbel
|